18th April 2021

W trakcie grudnia w sieci T-Mobile wystąpił wyciek bazy danych. Zostało to ogłoszone przez stronę Bleeping Computer, poinformowali oni, że informacje, do których hakerzy dostali dostęp, odnoszą się tylko do telefonii. Oznacza to, że jedyne co wyciekło to numery telefonów i najmniej znaczące informacje na temat połączeń ze strony T-Mobile. Nie musimy się bać o takie rzeczy jak dane osobowe, adres domowy, e-mail, hasła czy inne PINy.

Ile osób ucierpiało?

Według informacji, które udostępniło T-Mobile, wyciek dotyczy jedynie 0,2% klientów. Przekłada się to na około 200 tysięcy osób. Wszyscy użytkownicy, których dane został przejęte, otrzymali SMSy gdzie T-Mobile dokładnie wyjaśnia jakie dane zostały zdobyte przez hakerów.  Podobno dotyczą one tylko numerów telefonicznych, subskrybowanych usług i dane odnoszące się do rozmów wykonanych przez operatorów T-Mobile z klientami.

Według oddziału odpowiedzialnego za bezpieczeństwo sieci, dostęp do danych został bardzo szybko wykryty i zablokowany, dzięki czemu ucierpiała jedynie mała liczba klientów. Firma zgłosiła już do sądu informacje o złamaniu praw federalnych. Cała sytuacja bowiem miała miejsce w USA, jednak nie znaczy to, że my jako Polacy jesteśmy bezpieczni. Aktualnie trwa dochodzenie, w jaki sposób intruzi dostali się na serwery i czy nie brały w tym udziału osoby pracujące w T-Mobile.

Wycieki Danych w T-Mobile

W ciągu ostatnich lat, wyciekło naprawdę dużo informacji z baz danych T-Mobile. W 2018 roku, hakerzy zdobyli adresy, numery kont i dane osobowe ponad 2 milionów użytkowników. Natomiast w 2019 roku ucierpieli użytkownicy, którzy korzystają z kart, które wymagają doładowania. Wyciekły dane bardzo dużej liczby osób, w tym takie informacje jak dane osobowe, adres domowy i numery kont, z których odbywały się wpłaty na kartę.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *