25th September 2021

FOLLOW US ON SOCIAL

Rynek kart graficznych w ostatnich tygodniach wreszcie postanowił nieco odżyć. Wpływ na to ma wiele czynników, które cały czas sprawiają, że szansę na zakup GPU w rozsądnej cenie mają zwykli użytkownicy. Z tego też powodu, kolejne firmy zapowiadają swoje nowe, autorskie konstrukcje. Dołączyło do nich Gigabyte, wraz z trzema edycjami RTX 3070 Ti. Co karty graficzne tego producenta mają do zaoferowania oraz kiedy wejdą na rynek?

Aorus – pamięci GDDR6X i LED-owy ekran

Choć edycja Aorus ma być kierowana głównie dla graczy, nie widać tego po wyglądzie zewnętrznym karty. Ten RTX 3070 Ti posiada solidnych rozmiarów chłodzenie, nazwane MAX-COVERED, wyposażone w trzy wentylatory (dwa razy 115 mm oraz jeden 100 mm). To, co wyróżnią ją na tle konkurencji, to przede wszystkim podwójny BIOS oraz ekran LED. Taktowanie karty prosto z fabryki ma wynosić 1875 MHz, co jest wynikiem najlepszym z całej zaprezentowanej trójki. Zastosowanie pamięci GDDR6X pozwoliło na uzyskanie 19 Gb/s przepustowości.

Fani pracy na wielu ekranach powinni być zadowoleni z wyboru Aorusa – ten posiadać będzie trzy złącza DisplayPort, uzupełnione o trzy wyjścia HDMI, z czego dwa w standardzie 2.1. Wydajność karty oraz wyposażenie w porty wideo może zatem dawać okazję do spróbowania rozgrywki na więcej niż jednym ekranie.

Gaming w chłodnej stylistyce

Producenci sprzętu komputerowego przyzwyczaili nas do tego, że wszystko z dopiskiem „gaming” mieni się na miliony różnych kolorów. Gigabyte wraz z RTX 3070 Ti Gaming chce jednak przełamać ten schemat, bowiem zaoferowane w karcie graficznej chłodzenie zdecydowanie nie wyróżnia się z tłumu. Windforce 3X wyposażone w trzy wentylatory (2x 90 mm oraz 1x 80 mm) zaprojektowane zostało w czarno-metalicznych barwach. Może to podobać się szczególnie minimalistom, którzy podziwiają swoją konfigurację sprzętową poprzez szklany panel w obudowie.

RTX 3070 Ti Gaming od Gigabyte będzie „wyposażony” w taktowanie rzędu 1830 MHz. Jest to zatem minimalnie mniej względem topowej edycji Aorus. Podobnie jednak jak ona, w standardzie znajdzie się podwójny BIOS. Producenci przyoszczędzili nie tylko na podkręcaniu, ale również na ilości portów – w Gigabyte RTX 3070 Ti Gaming znajdziemy dwa złącza DP 1.4a oraz dwa HDMI 2.1.

RTX 3070 Ti Vision – królowa Śnieżka pośród kart graficznych

Nie da się ukryć, że nowego RTX-a w wersji Vision trudno przeoczyć. Nie dość, że sama konstrukcja jest naprawdę okazała, to jeszcze ubrana została w białe szaty. Generalnie rzecz biorąc, Gigabyte Vision to wersja Gaming z nieco zmienionym designem chłodzenia – brak tutaj wielu załamań w obudowie czy nieregularnych kształtów. Bryła karty jest prosta i schludna, a w połączeniu z innymi jasnymi elementami wnętrza komputerowej obudowy na pewno „zrobi robotę”.

Skoro Vision to praktycznie to samo co Gaming, nie ma tutaj różnic w specyfikacji sprzętowej. Na pokładzie znajdują się dwa złącza DisplayPort 1.4a oraz dwa HDMI 2.1. Również zegary taktowane są tym samym zegarem, wynoszącym 1830 Mhz.

Producent szukając oszczędności postanowił jednak znacząco skrócić gwarancję na produkt. RTX 3070 Ti Vision oferowana będzie jedynie z dwuletnią ochroną Gigabyte, co w porównaniu do czterech lat, które spotkać można w wersji Gaming oraz Aorus, wypada niezbyt korzystnie.

RTX 3070 Ti – dostępność, cena

Nvidia nieco zaskoczyła konsumentów premiera nowych układów. Może to być jednak dobra decyzja, patrząc na aktualny stan rynku kart graficznych. Na nowe produkty od Gigabyte przyjdzie jednak trochę poczekać, a o szczególną cierpliwość muszą sięgnąć osoby, które będą chciały nabyć karty w rozsądnej cenie – te cały czas spadają, jednak miną jeszcze tygodnie, zanim wrócą na akceptowalny poziom.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *