25th September 2021

FOLLOW US ON SOCIAL

Nie zaznał frustracji ten, kto nie odkładał zakupu nowej karty graficznej na 2021 rok. Choć już ostatni kwartał 2020 roku był potężnym dołem na rynku GPU, aktualny czas jest chyba najgorszym dla całej branży. Producenci zmagają się nie tylko z brakiem mikroprocesorów potrzebnych do dalszego tworzenia swoich produktów, ale również z ogromnym popytem, generowanym przez „kopaczy” kryptowalut. To właśnie oni w dużej mierze stoją za wielomiesięcznymi problemami z dostępnością kart graficznych i ich aktualnymi cenami. Nvidia wraz z partnerami stara się jednak załagodzić sytuację, wprowadzając na rynek serię kart LHR.

Karty z blokadami umożliwiającymi kopanie kryptowalut

Nvidia naprawdę przejęła się całą sytuacją, związaną z wydobywaniem kryptowalut i stara się doprowadzić rynek do balansu, znanego sprzed kilkunastu miesięcy. Sprawa nie jest jednak łatwa, bowiem potrzeba do tego ogromnych nakładów pieniężnych oraz kreatywnych głów. „Zieloni” wraz z końcem lutego wydali kartę RTX 3060, która jako pierwsza otrzymała zabezpieczenia „antykopalniane”. Te okazały się jednak niezbyt mocne, bowiem już po kilku chwilach w sieci znalazły się materiały, pokazujące złamaną blokadę.

Broń nie została jednak poddana, a Nvidia dalej usprawnia swoje pomysły. Jednym z nich jest wprowadzenie wyraźnego podziału na karty dla graczy i „górników”. Seria CMP przeznaczona dla „koparek” ma być przystosowana do pracy z kryptografią, co powinno zachęcić wszystkich inwestorów do spojrzenia właśnie na nie. Po przeciwnej stronie stoi natomiast seria RTX Lite Hash Rate, która znacząco ogranicza wydajność w przypadku zastosowań związanych z wydobyciem kryptowalut.

Dostawy kart LHR opóźnione, choć jest nadzieja

Choć pierwszy model RTX 3060 z zabezpieczeniami dotyczącymi kryptowalut stał się niejako pośmiewiskiem, Nvidia nie poddała się. Blokady zostały w znacznym stopniu poprawione, a ich złamanie nie będzie już takie proste. Pod koniec kwietnia pogłoski o tym, jakoby producent opóźnił dostawę nowych układów GA106-302 powoli stają się klarowne. Prawdopodobnie pierwsze sztuki trafią do partnerów Nvidii w maju, a ci będą mogli opracować autorskie modele, które do sprzedaży trafią prawdopodobnie w drugiej połowie 2021 roku. Karty graficzne RTX Lite Hash Rate zapowiedziało już GALAX oraz Gigabyte.

RTX 3000 w końcu dla graczy?

 GALAX oraz Gigabyte to dwójka partnerów biznesowych Nvidii, którzy już teraz ogłosili karty z serii Lite Hash Rate. Pierwszy z producentów skupia się na GPU z wyższej półki, mianowicie RTX 3070 oraz 3080. Gigabyte natomiast chce zaspokoić mniej wymagających graczy, oferując im RTX 3060 LHR w czterech wersjach.

Produkty od GALAX mają być wyposażone w nowe rdzenie GA102-202 oraz GA104-302 z usprawnioną funkcją blokady kryptowalutowej. W „kopaniu” Etherum mają legitymować się o połowę mniejszą wydajnością, co według producenta powinno wyraźnie wpłynąć na popyt tej karty wśród inwestujących w „koparki”. RTX 3070 oraz 3080 od GALAX to bliźniaczo podobne konstrukcje – obie okraszone trzema wentylatorami oraz stonowaną stylistyką, powinny zadowolić graczy ceniących minimalizm. Karty z serii Lite Hash Rate producent postanowił odznaczyć literkami FG.

Gigabyte w odróżnieniu od GALAX stawia na graczy, którzy mają mniej zasobny portfel lub zwyczajnie nie potrzebują aż takiej wydajności, jaką oferują wyższe modele kart od Nvidii. RTX 3060 od producenta z Tajwanu ma pojawić się w aż czterech wersjach – Aorus, Eagle OC, Gaming OC oraz Vision. Choć każda legitymować się będzie podobnymi osiągami, ciężko mówić o podobnym wyglądzie. Najbardziej wyróżniająca się z całej czwórki jest edycja Vision, której biała/metaliczna obudowa widoczna jest z daleka. Aorus to natomiast propozycja dla graczy lubujących się w oświetleniu RGB, a wersje Eagle OC oraz Gaming OC to propozycje najbardziej uniwersalne. Nie rzucają się w oczy, wykonują swoje zadanie i mimo wszystko mogą cieszyć oko w przeszklonej obudowie.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *