25th September 2021

FOLLOW US ON SOCIAL

Premiera dwunastej już generacji procesorów od Intela nieubłaganie nadciąga. Alder Lake to niemała rewolucja w świecie procesorów od „Niebieskich”, bowiem znajdzie się tutaj miejsce na rdzenie w nowej litografii, a także hybrydową konstrukcję. Te aspekty w połączeniu z nieco zmienionym wyglądem samego podzespołu wymuszą użycie nowych płyt głównych z podstawką LGA 1700. Co jeszcze wiemy o nowym tworze Intela?

Nowe procesory, nowa litografia, nowa podstawka

Intel wreszcie zmienia coś i to w dodatku na lepsze! Doniesienia z obozu „Niebieskich” jasno wskazują na to, że procesory doczekały się wreszcie nowej litografii, a także przełomowej, hybrydowej budowy. Wygląd chipów ulegnie zmianie, a to bezpośrednio będzie musiało wpłynąć też na płyty główne. By w ogóle myśleć o uruchomieniu serii Alder Lake, trzeba zaopatrzyć się w MOBO z podstawką LGA 1700. Z pierwszych nieoficjalnych fotografii wywnioskować można, że chipy są znacznie większe niż miało to miejsce dotychczas. Zmieniły się także nieco proporcje boków i od teraz procesor jest nieco bardziej prostokątny niż kwadratowy. Uwieczniona na zdjęciu próbka inżynieryjna obrazuje układ o nazwie kodowej QWVO o taktowaniu 1,6 Ghz. Dalsza specyfikacja nie jest jednak znana.

Nowe procesory, jak już wspominaliśmy, będą większe od swoich poprzedników. Jest zatem szansa, że może przełożyć się to na lepsze odprowadzanie ciepła, bowiem będzie ono rozproszone po większej powierzchni. To byłaby zdecydowanie dobra informacja, szczególnie dla osób, które nie są przekonane do chłodzenia cieczą lub układów AiO. Niższe temperatury to możliwość ustawienia wentylatorów na mniejszy poziom obrotów, co w ostateczności przełoży się na cichsze działanie sprzętu.

Intel Alder Lake w pierwszych testach – wydajność godna podziwu 

Jeszcze w tym roku do sprzedaży powinny trafić pierwsze egzemplarze odblokowanych procesorów z serii Alder Lake. Oczywiście jak ma to w obyczajach producent, na pierwszy ogień pójdą najwydajniejsze serie, a dopiero w kolejnych tygodniach na sklepowe półki trafią tańsze propozycje. Podobnie zresztą będzie z płytami głównymi, gdzie początkowo zaprezentowane zostaną te oparte o chipset Z690.

Do sieci wyciekły testy jednego z egzemplarzy i7-12700. Jest to procesor z wyższej półki, jednak bez odblokowanego mnożnika. Oznacza to brak możliwości podkręcania, a zatem wszystkie dane oparte będą o bazowe taktowanie, które ustawił producent (2100 MHz oraz 4789 MHz w trybie Turbo). Układ wyposażony będzie jednak w 8 rdzeni oraz 16 wątków. Takie rozwiązanie przyniosło procesorowi wynik 1595 dla pojedynczego rdzenia oraz 10170 w trybie wielowątkowym, w programie Geekbench 5. W zestawieniu z aktualną generacją i i7-11700 jest to delikatny spadek na jednym rdzeniu oraz około 20% w trybie wielowątkowym. W porównaniu do konkurencyjnego Ryzena 7 5800X sprawa nie wygląda już tak kolorowo, bowiem Intel traci odpowiednio 4,5 oraz 2,5 procenta. Z ostatecznymi osądami warto się jednak wstrzymać aż do czasu premiery i oficjalnych testów.

Czy 12. generacja procesorów Intela ma szansę na sukces?

Ewolucja procesorów Intela z generacji na generację przyniosła całkiem duże odświeżenie. Pierwsze testy nie wskazują jednak na to, by owa ewolucja przyniosła znaczące zmiany w osiągach. Ostateczny werdykt będzie można jednak wydać dopiero po premierze układów i oficjalnych testach. Na ten moment 12. generacja zapowiada się interesująco, ale wiele zależeć będzie od ceny. Jest to bowiem główny wyznacznik zainteresowania konsumentów, a konkurencja jest naprawdę duża. AMD wraz z Ryzenami w ostatnich miesiącach nie odpuszcza i stara się utrzymać wyrównaną walkę. Wszyscy fani nowych technologii powinni zatem bacznie przyglądać się sprawie, bowiem najbliższy kwartał może przynieść zaskakująco wiele.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *