25th September 2021

FOLLOW US ON SOCIAL

Zapowiedzi Windows 11 odbiły się naprawdę szerokim echem w świecie nowych technologii. Choć „dziesiątka” miała być ostatnim systemem Microsoftu, ten postanowił iść jeszcze krok dalej. Z tygodnia na tydzień o softwarze dowiadujemy się coraz więcej, a wreszcie nadszedł też czas na to, byśmy poznali datę jego premiery.

Data premiery Windows 11

Microsoft utrzymuje się nadal przy wersji, że nowy system operacyjny będzie wdrażany stopniowo, na przestrzeni kilku miesięcy. Obecnie oprogramowanie można testować za pomocą Windows Insider, co liczna grupa osób oczywiście wykorzystała. Data rynkowego debiutu systemu została ogłoszony na Twitterze ostatniego dnia sierpnia i wskazuje na piątego października.

Oczywiście tuż po premierze nie stanie się tak, że nowy system trafi na każde urządzenie z Windows 10. Cały proces będzie odbywać się stopniowo, a jego zakończenie planowane jest na pierwszą połowę 2022 roku.

Microsoft znów kusi graczy

Spora część zapowiedzi nowego systemu Microsoftu skupia się na wydajności, szczególnie tej od strony gamingowej. Oczywiście obietnice są duże, a jak to w praktyce wyjdzie, przekonamy się niedługo. Warto jednak zaznaczyć, ze Microsoft dobrze wie, co lubią gracze, czego dowodem jest chociażby Xbox Game Pass.

Na nowym, niezwykle dynamicznym zwiastunie możemy znaleźć właśnie tę usługę abonamentową, a także wzmianki o auto HDR, DirectStorage oraz grach dostępnych w XGP już w dniu premiery.

Pierwsze opinie na temat Windowsa 11

Jak już zostało to wspomniane, z Windows 11 można korzystać nawet dziś, a to za sprawą Windows Insider. Oczywiście pierwszym, co rzuca się w oczy po uruchomieniu nowego OS-a jest jego wygląd. Interfejs, choć nie rewolucyjny, zaliczył na pewno niemałą ewolucję. Wprowadzono tutaj jeszcze więcej przezroczystości, a także kilka nowości, które na myśl mogą przywodzić jednocześnie system Android, jak i iOS. Sporą nowością jest też przeniesienie ikon paska zadań na sam środek, jak ma to miejsce w systemie komputerowym Apple.

Jeśli chodzi o ogólną wydajność Windows 11, na razie różnice są na poziomie błędów pomiarowych. Na pełny obraz trzeba jednak poczekać do oficjalnej premiery i pierwszej wersji dla szerokiego grona, bowiem dopiero wtedy można wydać osąd ostateczny. Na ten moment zdaje się, że Windows 11 może być całkiem udanym tworem, zarówno jeśli chodzi o wygląd, funkcjonalność, jak i wydajność.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *